poniedziałek, 31 lipca 2017

Volterra (PI), tam gdzie historia przeplata się z alabastrem


















2 komentarze:

  1. pamiętam to miasteczko byliśmy w pracowni jednego Pana który robił różne rzeczy z alabastru można było sobie popatrzeć a on opowiadał ... super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam bardzo krety podjazd i to, że zostawiliśmy samochód pod jakąś brama i musieliśmy obejść mury aby dotrzeć. Trochę surowe i jak dodać temat "wampirów" trochę straszne. I ten rozległy widok na wzgórza!!!Alabaster też pyrzywiozłam!

    OdpowiedzUsuń