Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Florencja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Florencja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 października 2021

Dawid & Co.




















 La Galleria dell’Accademiat we Florencji, kojarzona jest głównie ze znajdującym się tam oryginałem „Dawida”, rzeźby Michała Anioła. Ten biblijny bohater zamknięty w jednym marmurowym bloku, zajmuje zaszczytne miejsce, zaraz za holem wejściowym. Ustawiony pod okazałą  kopułą wystawiony jest na pokaz z każdej możliwej strony. Robi wrażenie, nie ma co! Tym bardziej, że w zamkniętym pomieszczeniu, figura sprawia wrażenie jeszcze większej niż jest w rzeczywistości. O Dawidzie wystarczy, bo skoro już tam dotarliście, to warto jest zajrzeć do kilku innych sal muzealnych. Proszę mi wierzyć, zaczniecie inaczej patrzeć na, chciałoby się powiedzieć, bezduszny marmur. Finezyjne drapowania, lejące się suknop, wymyślne fryzury, uśmiech czy ciało w ruchu, to tylko namiastka tego co możecie tam zobaczyć. Wiele wystawionych dzieł, to czasami gipsowe modele, ale to właśnie na nich, wzorowali się renesansowi artyści. Oprócz setek rzeźb, jest tu również kilka godnych uwagi obrazów. Nie zakładajcie, że spędzicie tam tylko chwilę ;) 


sobota, 12 grudnia 2020

Tajemniczy profil na Palazzo Vecchio


 Dziś, przeglądając różne zdjęcia, przypomniał mi się dzień w którym Andrea zabrał mnie pierwszy raz do Florencji. Przed poznaniem jego, byłam już w tym mieście wielokrotnie. Malo tego, wydawało mi się nawet, że widziałam „wszystko”, ale jak się okazuje zresztą do dziś, nic nie widziałam ! chodziliśmy sobie po Florencji, raczej bocznymi i ciasnymi uliczkami, z dala od turystycznych miejsc. Ale w pewnym momencie zaciągnął mnie jednak pod Palazzo Vecchio, a właściwie to z jego prawej strony, w pobliże fasady tuż za marmurowym posągiem Herkulesa i Kakusa autorstwa Bandinellego. I zadał mi pytanie czy coś widzę! I wyczekiwał, a ja się gapiłam w tę ścianę i nic oprócz renesansowego boniowania nie widziałam... Po kilku minutach, Andrea wspiął się na wystającą kamienną ławę (wtedy jeszcze nie było łańcuchów) i pokazał mi wyrzeźbiony w kamieniu profil.

Jak się okazuje, jeśli wierzyć legendom (a odnośnie tylko tej głowy są 4 różne wersje) autorem tej rzeźby w kamieniu jest Michał Anioł. Jakby nie patrzył jest to akt wandalizmu, przecież to bydynek użyteczności publicznej, ale jeśli faktycznie autorem jest w/w twórca, to uszczerbek na Palazzo Vecchio wydaje się być zwyczajnym zadrapaniem 😉 

Najbliższa mojemu sercu wersja, czyli ta opowiedziana przez Andreę, mówi że Michał Anioł, który przechodził przez Piazza della Signoria często spotykał swojego dłużnika. Osoba ta, za każdym razem go zatrzymywała, aby wyjaśnić, dlaczego nie może zwrócić pożyczonych pieniędzy. Znane wszystkim wymówki, jednym słowem nuda. I tak za każdym razem kiedy się spotykali Michał Anioł poświęcał swój czas, tracąc przy okazji cierpliwość. Pewnego dnia, rozmawiając z tą osobą, a mając ze sobą dłuto, z rękami za plecami, zaczął rzeźbić kamień za swoimi plecami. I tak dzięki dłużnikowi możemy do dziś podziwiać dzieło Michała Anioła wyryte na fasadzie Palazzo Vecchio. 

O tym jak Andrea zapunktował w moich oczach, jeśli to było/jest jeszcze bardziej możliwe, nie muszę Wam opowiadać. Był przeszczęśliwy, że czegoś o Florencji nie wiedziałam 😉



piątek, 28 lutego 2020

Florentynki

Moje ulubione drewniane tace z Florencji, tzw. florentynki. Mam do nich wielką słabość, zresztą jak do większości rzeczy z Toskanii 🤪 Takich sklepików jak ten, nie tylko z tacami, ale również innymi przedmiotami, jest we Florencji kilka. Możecie tu znaleźć szkatułki, ramki na zdjęcia, piórniki,... Wszystko oczywiście wykonane z drewna i dekorowane według tradycyjnych technik z XIV w. Jednym słowem sztuka florencka podana na tacy ! A jaki zapach, nie do opisania 😍










czwartek, 21 listopada 2019

Mercato di Sant’Ambrogio we Florencji. Zielona, metalowo-szklana konstrukcja hali, została zaprojektowana przez Giuseppe Mengoni. Autora znanego wszystkim Mercato Centrale we Florencji czy Galeria Vittorio Emanuele II w Mediolanie. 
Wyjątkowe miejsce, którego inauguracja odbyła się w 1873 roku. Tu właśnie tu można przyjrzeć się prawdziwej Florencji, z dala od turystycznego jazgotu, mieszkańcom którzy przychodzą po codzienne zakupy, wpadają na jedzenie w przerwie obiadowej. 
Mercato, słynie m.in. z najlepszych podrobów. 
Jeśli lubicie flaczki to nie ma innej opcji 😉 
Mieści się przy Piazza L. Ghiberti i jest czynne codzienne oprócz niedziel od 7.00 do 14.00. 
























piątek, 18 października 2019

Santa Maria Novella - Florencja

Z Florencją jest tak, że tym miastem człowiek się nie znudzi. Nie starczy urlopu, pieniędzy a może i życia, żeby wejść wszędzie i wszystko zobaczyć. Są jednak miejsca do których się wraca, inne grzecznie nadal czekają na swoją kolej.
Ja lubię wracać do kościoła Santa Maria Novella.