środa, 5 maja 2021

Capella di Vitaleta


 Wyobrażacie sobie Toskanię bez tej kapliczki? Ja też nie :) Capella della Madonna di Vitaleta to toskańskie must see! Ma w sobie coś wyjątkowego, przyciąga jak magnes. Położona niezwykle malowniczo, prezentuje się wspaniałe o każdej porze roku. Niech odezwie się ten, kto nie był 🤪 Ps. Jedna z moich czytelniczek została poproszona o rękę w tym cudownym miejscu, romantycznie nieprawdaż? 

niedziela, 25 kwietnia 2021

Kamieniołomy w Monsummano Terme












Jadąc autostradą A11 Firenze-Mare w kierunku Florencji, po prawej stronie na wysokości miejscowości Monsummano Terme, możecie zobaczyć niezwykle malownicze kamieniołomy. Dziś są to jedynie pozostałości po wyeksploatowanych pokładach m.in. marmuru czerwonego, który został użyty do fasady Duomo we Florencji i fryzu nad zakrystią w SMN. Obecnie mekka pasjonatów wspinaczki. Miejsca są świetnie oznaczone i odpowiednio przystosowane do bezpiecznej wspinaczki.


piątek, 16 kwietnia 2021

Maki, moja miłość

 










Podczas porannych wędrówek, znalazłam miejsce gdzie mogę cieszyć się makami do woli. To jeszcze nie sezon na „czerwone dywany”, które pokrywają toskańskie łąki, ale z każdym dniem jest ich zdecydowanie coraz więcej. 



środa, 14 kwietnia 2021

Miasteczko o poranku














 Po wieczornych szaleństwach zostało jedynie wspomnienie. O świecie, wąskie uliczki miasteczka, wypełnia zapach kawy i słodkich rogalików. Co chwila, słychać dźwięk otwieranych z rozmachem okiennic i moją ulubioną czołówkę TG1 (dziennika telewizyjnego). Serdeczne buongiorno, wróżą dobry dzień, a to znak, że Capoliveri na Elbie, budzi się do życia.

A Wam z czym kojarzą się poranki w Toskanii ? 

sobota, 27 lutego 2021

Wielkie odkrycie













Do dziś nie miałam ulubionej trasy na poranne spacery. Ale to już przeszłość 🙂 

Zupełnie przez przypadek, wiedziona jakimś przeczuciem, ze znanej mi drogi, skręciłam po prostu w prawo. Wiedziałam czego mogę się spodziewać, ale pojawiające się przed oczami obrazy sprawiały, że nie szłam, a właściwie unosiłam się nad ziemią...

Cyprysowe aleje, gaje oliwne, łagodne wzniesienia i romański kościółek z X wieku. Czego chcieć więcej ? 

Tak naprawdę takich możliwości mamy całe mnóstwo, czasami wystarczy podjąć jedynie odpowiednią decyzję.